Kontakt

+48 692 818 813
siesta@siestacentrum.pl

Adres

ul. Tamka 18/13
00-349 Warszawa

Śledź nas
   Blog    Subiektywny przewodnik po Barcelonie

Subiektywny przewodnik po Barcelonie

BARCELONA

 

Stolica Katalonii jest drugim co do wielkości miastem Hiszpanii; na temat Barcelony powiedziano i napisano już tyle, że gdyby spróbować to wszystko pomieścić, nie starczyłoby miejsca w księgarni. Nic dziwnego – jest to jedno z najpopularniejszych miejsc turystycznych w całej Europie. Gości z całego świata przyciągają perły architektury (przeważnie dzieła Gaudiego), bliskość Morza Śródziemnego i plaże (przede wszystkim Barceloneta), kuchnia śródziemnomorska i znakomite wino, a także obecność Barcelony w literaturze i filmie (m.in. dzieła Carlosa Ruiza Zafóna lub film Woody’ego Allena „Vicky Cristina Barcelona”). O tym mieście śpiewał nawet Freddie Mercury i Montserrat Caballé: 

Barcelona - Such a beautiful horizon 
Barcelona - Like a jewel in the sun 
Por ti seré gaviota de tu bella mar

Jesteście gotowi na spacer po tym magicznym mieście? Zapraszamy!

La Rambla

Zwiedzanie Barcelony zazwyczaj rozpoczyna się od tej słynnej na cały świat ulicy, prowadzącej z Placu Katalońskiego (Plaza de Cataluña) do pomnika Krzysztofa Kolumba i portu (Port Vell). Nazwa wzięła się od potoku, który niegdyś tędy płynął; teraz rzeka turystów przemierza deptak, oglądając występy ulicznych artystów, a także zaglądając do kiosków z pocztówkami i pamiątkami.

Z Rambli warto zajrzeć do największej hali targowej w Barcelonie, czyli La Boqueria, zwanej też Mercat de Sant Josep. To miejsce, gdzie można rozkoszować się sokiem ze świeżo wyciskanych owoców, kupić świeże owoce morza lub lokalne słodycze.

Barri Gótic

Idąc Ramblą w stronę morza, warto jest zejść w lewo i wkroczyć w wąskie uliczki Dzielnicy Gotyckiej. To najstarsza część miasta; uroku i magii dodają jej wąskie uliczki i, jak sama nazwa wskazuje, budowle pamiętające jeszcze czasy średniowiecza. Warto jest schować mapę i pozwolić się zagubić w tym labiryncie.

Centralną część stanowi Katedra św. Eulalii, wybudowana w stylu (a jakże!) gotyckim; jej budowa trwała od XIII do XV w. Znajduje się na miejscu dawnej świątyni, wybudowanej przez Rzymian. Jej patronka, św. Eulalia, miała zginąć śmiercią męczeńską w wieku 13 lat, za czasów cesarza Dioklecjana. Dziś, w celu jej upamiętnienia, na dziedzińcu Katedry możemy zobaczyć 13 gęsi.

Od zwiedzania barcelońskiej Starówki możemy odpocząć w kawiarni Els Quatre Gats (cztery koty). Powstała ona w XIX w. i bardzo szybko stała się miejscem spotkań przedstawicieli katalońskiego modernizmu. Podobno jej założyciel inspirował się słynnym paryskim kabaretem Le Chat Noir. Była nie tylko kawiarnią, ale również kabaretem, restauracją i tanim hotelikiem. Jej stałymi gośćmi byli między innymi cyAntonio Gaudi i Pablo Picasso. Dziś Els Quatre Gats jest jednym z niewielu lokali na Barri Gótic, który zachował dawny charakter i oparł się wszechobecnej komercji.

Na wschód od Barri Gotic, po drugiej stronie Via Laietana, znajduje się Born, albo Barrio de La Ribera – średniowieczna dzielnica kupców, nieco rzadziej odwiedzana przez turystów. Dlaczego warto do niej zajrzeć? Przede wszystkim każdy miłośnik sztuki powinien zwiedzić znajdujące się tu Muzeum Picassa. Ponadto warto zajrzeć do gotyckiego kościoła Santa Maria del Mar – jego budowa stanowi tło powieści Katedra w Barcelonie autorstwa Ildefonsa Falconesa.

Dzieła Gaudiego

Antoni Gaudi jest bez wątpienia najbardziej znanym architektem, związanym z Barceloną. Urodzony w Reus koło Tarragony, zamieszkał w Barcelonie, gdzie początkowo projektował kioski, latarnie, bramy wjazdowe. Przełomowym stało się dla niego spotkanie z Eusebim Guellem, przedsiębiorcą i mecenasem sztuki, który zaprzyjaźnił się z Gaudim i sfinansował wiele jego projektów. To na zamówienie Eusebio Guella powstał monumentalny ogród Parc Güell, pełen fascynujących rozwiązań architektonicznych, znany głównie z rzeźby gekona przy samym wejściu.

Najbardziej znanym dziełem Gaudiego, które zazwyczaj pojawia się na pocztówkach z Barcelony, jest monumentalny kościół Sagrada Familia. Miał on zostać zaprojektowany przez innego architekta, jednak popadł on w konflikt z miastem i to właśnie Gaudi otrzymał zlecenie na budowę. Wkrótce całkowicie poświęcił się pracy, niestety zginął tragicznie w 1926 r. Budowa trwa do dziś, zakończenie planowane jest na rok 2026.

Jego dwa najważniejsze domy, Casa Milá i Casa Battlló, są w dalszym ciągu zamieszkane; znajdują się przy Passeig de Gràcia – najbardziej reprezentacyjnej ulicy w mieście i raju dla miłośników zakupów. Wszystkie największe marki świata – Gucci, Burberry, Dolce & Gabbana – mają tutaj swoje sklepy.

Idąc w górę Passeig de Gràcia dojdziemy do dzielnicy Gracia, którą szczególnie upodobała sobie barcelońska bohema. Pełno tu lokalnych knajpek i sklepów, a w samym środku dzielnicy mieści się okazała hala targowa. Turyści pojawiają się tu sporadycznie, dlatego też szczególnie warto zagłębić się w jej zakamarki, aby poznać prawdziwe oblicze Barcelony. Gracia tętni życiem na co dzień, jednak prawdziwe tłumy pojawiają się w sierpniu podczas Fiesta de Gràcia (15 – 21 sierpnia). Wówczas odbywa się mnóstwo imprez i koncertów, a każda ulica udekorowana jest tematycznie.

Plaże

Czym byłby pobyt w Barcelonie bez relaksu na plaży, kąpieli w morzu i drinka w lokalnym Chiringuito? Plaż jest w mieście kilka, ale najbardziej znaną i najlepiej dostępną jest ta położona na Barcelonecie – dzielnicy rybackiej, powstałej w XVIII w. Jeszcze do niedawna ta okolica cieszyła się nie najlepszą reputacją; wszystko jednak zmieniło się na początku lat 90., w związku z Igrzyskami Olimpijskimi. Dojdziecie do niej pieszo z Dzielnicy Gotyckiej, mijając po prawej stronie port jachtowy; można też dostać się na nią metrem. W pobliskich barach można zamówić drinka, a na samej Barceloniecie znajdziecie sporo lokalnych restauracji z owocami morza. Miejscem, które bez wątpienia zasługuje na uwagę, jest La Xampanyeria, albo Can Paixano (Carrer de la Reyna Cristina 7). Bar ten, położony w wąziutkiej uliczce przy samym porcie, w pierwszej chwili może przerażać, jednak gdy już wejdzie się do środka, uderzy nas swoim typowym barcelońskim charakterem – jest pełen gości o każdej porze dnia i nocy, w środku panuje niesamowity gwar, a wszyscy zajadają kanapeczki i popijają je wyborną cavą. Spotkacie tu zarówno biznesmenów w białych kołnierzykach, jak i studentów oraz mieszkańców okolicy.

Montjuïc

Na Montjuïc, czyli Wzgórze Żydowskie, można dostać się kolejką linową i z tamtejszej fortecy podziwiać panoramę miasta. Następnie przechodząc obok obiektów olimpijskich, w których odbyły się Igrzyska w 1992 r., dojdziecie do Palau Nacional i do Font Magica – fontanny, która słynie z multimedialnych pokazów, łączącą grę światła, muzyki i wody. Podczas pokazu strumienie wody o zmiennym ciśnieniu wystrzeliwują w powietrze w rytm muzyki, przybierając najróżniejsze figury. Są one podświetlane zmieniającymi się światłami i kolorami. Spektakl odbywa się wieczorem i jest powtarzany co pół godziny.

Informacje praktyczne

Do Barcelony najlepiej dostać się samolotem; z najbliższego lotniska El Prat można dostać się do miasta autobusem (Aerobus), lub pociągiem podmiejskim. Po mieście najlepiej poruszać się pieszo, lub rowerem (i samemu odkrywać co ciekawsze zakątki), a na dłuższym dystansie polecamy metro – jest ono szybkie, a sieć kolei podziemnej liczy sobie 11 linii (dwie kolejne w budowie) i ponad 200 stacji. Jazda samochodem po mieście nie jest najlepszym pomysłem – znalezienie miejsca do parkowania w sezonie jest prawdziwym wyzwaniem, a poruszanie się w korkach po labiryncie wąskich ulic to strata czasu.

Barcelona przeżywa w ostatnich latach prawdziwy najazd turystów, stąd też coraz trudniej o restauracje, które nie uległy komercjalizacji. Niemniej jednak, kiedy zejdziecie w lewą stronę od Passeig de Gracia i znajdziecie się w dzielnicy L’Eixample, z łatwością natraficie lokalne bary tapas i restauracje, oferujące menu del día w cenach od 10 do 20 euro za osobę (dwa dania do wyboru, do tego zazwyczaj wino, bagietka i deser). Podobnie jest w dzielnicy Gracia; tam również w ostatnich latach powstało mnóstwo knajpek libijskich, syryjskich i pakistańskich. Stanowczo odradzamy stołowanie się w restauracjach przy Las Ramblas – są one nastawione na masową obsługę turystów, jedzenie nie zachwyca jakością, a ceny są porażające.

Na zwiedzenie miasta warto przeznaczyć kilka dni. Pierwszego dnia radzimy zacząć od Barri Gotic i Barcelonety, nazajutrz obejrzeć dzieła Gaudiego, pospacerować Passeig de Gràcia i zagłębić się w L’Eixample i Gracię, a w następnych dniach wzgórze Montjuic i relaks w hiszpańskim słońcu.